Prawdziwa superżywność czyli superfood

24,99  z VAT

Autor: Justyna Bielinowicz

ISBN 978-8365935-32-8

95 stron, format: pdf

 

Wyrażam zgodę na dostarczenie treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy oraz oświadczam, że zostałem poinformowany o utracie przysługującego mi prawa do odstąpienia od umowy zgodnie z Regulaminem sklepu internetowego ksiazkiozdrowiu.pl

Kategorie: ,

Opis

SPRAWDŹ, CO ZNAJDZIESZ W NASZYM E-BOOKU!

Dobroczynna dla zdrowia lista superżywności

W naszej publikacji ograniczymy się do tych najpewniejszych superproduktów (superfood) – każdy z nich zawiera szereg witamin, głównie antyoksydacyjnych, cenną witaminę D, związki bioaktywne (np. błonnik, probiotyki, aminokwasy itp.), minerały oraz kwasy tłuszczowe omega-3.

Polscy dietetycy na liście najzdrowszych produktów tradycyjnie umieszczają jarmuż, czosnek, brokuły, jagody acai i goji, orzechy, świeży olej lniany i rzepakowy, kiszonki, jogurty i kefiry czy też tłuste morskie ryby. 

Ale to oczywiście nie wszystko, bo mamy jeszcze owoce aronii, nasiona chia, ostropest, czystek oraz swojskie konopie. Liczne algi, baobab, kakao, imbir, korzeń maca, granaty, moringa (zwana drzewem długowieczności), miechunka czy acerola. No i miód manuka. Trudno by było bez miodu…

Nasiona, pestki, orzechy, kasze

Orzechy i pestki, choć są kaloryczne, nie powodują tycia. Potwierdziły to badania prowadzone przez dietetyków na całym świecie. Czyni to z nich ulubione superprodukty osób dbających o linię. Oczywiście pod warunkiem, że nie są obtoczone w cukrze lub karmelu, ani solone. 

Nieco gorzej – w kwestii tycia – sprawa wygląda w przypadku kasz, niemniej ich wybitne właściwości prozdrowotne i bogaty skład rekompensują tę niedogodność. Sprawdźcie sami na stronach naszego e-booka!

Probiotyki mleczne i kiszonki

Probiotyki to żywe, „zdrowe” bakterie, które, po pierwsze, wspomagają trawienie, po drugie, zapobiegają przewlekłym chorobom, takim jak otyłość, choroby sercowo-naczyniowe czy też zwykłe infekcje. Wiadomo, że ich obecność w jelitach jest niezbędna do tego, by powstrzymywać „szkodliwe” bakterie chorobotwórcze i pomagać w zwalczaniu np. infekcji, szczególnie tych w przewodzie pokarmowym. Zmniejszają też ryzyko wystąpienia niektórych alergii. Są pomocne w przypadku biegunek, regulują trawienie.

Potężna moc warzyw

W naszym klimacie rosną pięknie i obfitują w cenne składniki. To nasza druga supermoc – oprócz tradycyjnie przypisanych naszej szerokości geograficznej kiszonek.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że znacznie korzystniejsze dla naszego zdrowia będzie sięgnięcie po rodzime warzywa, niż szukanie egzotycznych (choćby i najzdrowszych) produktów z drugiej części świata. Nie ma szans: wiezione w ogromnych kontenerach, by do nas dotarły nienaruszone – muszą zostać zabezpieczone konserwującą chemią. I nawet jeśli będą to substancje stosunkowo mało groźne dla zdrowia, to i tak kapusta ścięta dwa dni wcześniej czy czosnek od babci z targu będą dla nas lepsze. 

Kiełki i młode listki

Nasiona zawierają wszystko to, co najlepsze dla kiełkującej rośliny (witaminy, mikroelementy oraz białka), dlatego również dużo jest ich w młodych roślinach!

A młodziutkie kiełki mają też spore ilości cynku, żelaza, jodu, litu, manganu, selenu, a także witaminę A, C, E, PP oraz witaminy z grupy B. Ale to nie wszystko.

Kiełki brokuła wspomagają zapobieganie nowotworom. Kiełkująca lucerna i soczewica polecane są kobietom w ciąży i podczas karmienia, a także osobom nie jedzącym mięsa, obniżają poziom złego cholesterolu i odtruwają organizm. Kiełki słonecznika wzmacniają zęby i kości. Wszystkie kiełki wpływają na układ krwionośny i poprawiają pracę serca, dobrze oddziałują na skórę i włosy oraz układ odpornościowy.

Superowoce: codziennie trzy porcje

Te najbardziej wartościowe spośród owoców cechuje skondensowana zawartość składników odżywczych oraz wysoka zawartość przeciwutleniaczy (czyli substancji, które skutecznie walczą z rakotwórczymi wolnymi rodnikami) to dzięki nim superowoce stanowią jeden z głównych punktów diety antynowotworowej.

+ 123 przepisy na superzdrowe dania!