Jedna z najzdrowszych diet świata: dieta kreteńska

Fenomen kuchni śródziemnomorskiej od dawna fascynował lekarzy. To właśnie mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego, a w szczególności ci żyjący na greckiej wyspie Krecie, mają najniższy procent umieralności z powodu chorób układu krążenia i niektórych typów nowotworów.

To jedna z najprzyjemniejszych diet

Trzeba przyznać, że dieta zbudowana na wzór zwyczajów żywieniowych Kreteńczyków jest jedną z przyjemniejszych, jakie kiedykolwiek stworzono. Obfituje w pyszne potrawy, a w dodatku jest doskonała dla zdrowia, pozwala zrzucić kilka kilogramów i bez problemu można ją stosować przez całe życie. 

Zgodnie z przyjętymi przez dietetyków zasadami, będąc na diecie kreteńskiej jemy 5 posiłków dziennie, co 2-3 godziny, jednak dostarczamy przy tym organizmowi zaledwie 1200 kcal i najwyżej 40 g tłuszczu.

Co daje stosowanie diety kreteńskiej

Stosowanie tej diety pozwala zabezpieczyć się przed chorobami serca i układu krążenia oraz przed zakrzepicą – wpływa na to fakt, że potrawy, które jemy bogate są w kwasy omega 3, które, między innymi, poprawiają jakość krwi.

Czytaj dalej

Dieta przeciwzapalna – jedna z pięciu diet zdrowia i długowieczności

Lekarze nie mają dziś wątpliwości, że u źródeł wielu poważnych schorzeń, w tym chorób serca, nowotworów, choroby Alzheimera, a także cukrzycy mogą być stany zapalne, które toczą się w organizmie, a z których często nie zdajemy sobie sprawy. 

Najskuteczniejszym sposobem, by przeciwdziałać tym chorobotwórczym procesom jest dieta przeciwzapalna.

Na czym polega dieta przeciwzapalna?

Najogólniej rzecz biorąc dieta przeciwzapalna polega na komponowaniu potraw z produktów przeciwzapalnych i unikaniu tych, które sprzyjają powstaniu przewlekłego stanu zapalnego. Jakie produkty mają tak dobroczynne działanie? Takie, które zawierają dużo antyoksydantów (przeciwutleniaczy), które zapobiegają i eliminują stany zapalne.

Zawdzięczamy ją doktorowi Andrew Weilowi, wykładowcy Harwardu i specjaliście w dziedzinie odżywiania oraz medycyny integracyjnej, łączącej wiedzę Dalekiego Wschodu z osiągnięciami naukowymi Zachodu. 

Stworzona przez niego dieta przeciwzapalna oparta jest na diecie śródziemnomorskiej, do której naukowiec dorzucił kilka azjatyckich „skarbów” np. zieloną herbatę czy azjatyckie grzyby. Choć potrawy proponowane przez doktora Weila są w większości lekkostrawne, zasadniczym celem jego diety nie jest odchudzanie, ale zapewnienie organizmowi optymalnego stanu zdrowia.

Doktor Weil opracował specjalną piramidę żywieniową, składającą się ze zgrupowanych na 12 piętrach produktów. Te najniżej (na pierwszych miejscach) są najważniejsze dla naszego zdrowia:

Czytaj dalej

Akupunktura – sprawdź, co leczy i na co pomaga

Na całym świecie coraz bardziej popularne stają się metody lecznicze stosowane od tysięcy lat w Chinach. Akupunktura, terapia moksą czy masaż bańkami chińskimi. Nie tylko przynoszą ulgę w cierpieniu, ale nie mają skutków ubocznych. 

O moksie i masażu bańkami pisaliśmy już (tu możesz przeczytać tamten wpis: „Wiesz, w czym może ci pomóc tradycyjna medycyna chińska?”). Dlatego dziś więcej o akupunkturze.

Jak działa akupunktura 

Poza łagodzeniem bólu akupunktura wywiera bezpośredni wpływ na krążenie obwodowe, rytm pracy i objętość skurczową serca, ciśnienie krwi, poziom krążących immunoglobulin, perystaltykę jelit, wydzielanie kwasu żołądkowego oraz produkcję białych i czerwonych krwinek, reguluje wszystkie procesy fizjologiczne organizmu. Zmniejsza łaknienie i łagodzi objawy „głodu” towarzyszące odstawieniu substancji uzależniającej (alkoholu, narkotyków, papierosów). 

Zabieg polega na nakłuciu odpowiedniego miejsca, punktu aktywnego, znajdującego się na linii kanałów energetycznych, tak zwanych meridianów. Mają one określony przebieg i są identyczne po prawej i lewej stronie naszego ciała. 

Od czubka głowy po czubki palców biegnie dwanaście głównych szlaków, sześć po każdej stronie ciała. Łączą się ze sobą po dwa: jeden meridian Jin i jeden Jang. Nazwy kanałów pochodzą od nazw obiegów czynnościowych narządów, np. meridian Śledziony (Jin) i meridian Żołądka (Jang). Są jeszcze dwa kanały: główny regulator przedni i główny regulator tylny. Razem jest więc 14 meridianów. 

Znajdujące się na meridianach punkty nakłuwa się cienkimi, mocnymi, wysterylizowanymi igłami z nierdzewnej stali, by zahamować lub zaktywizować strumień Chi i krwi, wprowadzając harmonię w całym organizmie. W ten sposób przywraca się sprzyjającą zdrowiu równowagę i uruchamia proces samouzdrawiania. 

Czytaj dalej

Dieta cukrzycowa. Jak zapobiec rozwojowi choroby

Nasze wskazówki dotyczące odżywiania pomogą zapobiec rozwojowi choroby lub utrzymać prawidłowe stężenie glukozy we krwi, zachować energię i schudnąć, jeśli mamy cukrzycę typu 2.

Gdy jednak chorujemy na cukrzycę typu 1 lub przyjmujemy insulinę czy leki w związku z typem 2, koniecznie skonsultujmy się z lekarzem zanim zastosujemy się do tych zaleceń. 

Utrzymujemy cukier na optymalnym poziomie

Dieta osób chorujących na cukrzycę powinna sprzyjać stopniowemu zmniejszeniu wagi i zapewnić utrzymanie cukru na optymalnym poziomie. Ważnymi jej składnikami są witaminy i minerały: witamina A, witaminy z grupy B, witamina C, wapń i fosfor, występujące w rybach, jajach, serach i pełnoziarnistych produktach zbożowych. 

Organizm potrzebuje także białek

Wybierajmy źródła białka o niskiej zawartości tłuszczów nasyconych, takie jak ryby, białe mięso, orzechy, nasiona, fasola, soczewica i pełne ziarna. Białka spowalniają trawienie węglowodanów i szybkość z jaką glukoza dostaje się do krwiobiegu. 

W diecie cukrzycowej szczególną uwagę zwróćmy na tłuszcze

Niezbędne są nienasycone kwasy tłuszczowe – poprawiają tolerancję glukozy i obniżają poziom cholesterolu we krwi.

Czytaj dalej

Właściwości lecznicze miodu – wykorzystaj je dla swojego zdrowia

Lecznicze właściwości miodu znali już starożytni. My doceniamy go dziś za działanie antybakteryjne, regeneracyjne, za pobudzanie metabolizmu i procesów oczyszczania, za budowanie naszej odporności. Działa też znieczulająco i hormonopodobnie. 

Najlepszy sposób wykorzystania jego właściwości to rozpuszczenie łyżki miodu w letniej wodzie i wypicie rano lub wieczorem. Warto jednak wiedzieć, że skład miodu, a więc i jego działanie, zależą głównie od tego, z jakich roślin pszczoły zebrały nektar, spadź i pyłek kwiatowy. 

Miód wielokwiatowy

Z kwiatów wiosennych ma jasny kolor i łagodny smak, a z letnich jest znacznie ciemniejszy i o bardziej zdecydowanym smaku. Wspomaga mięsień sercowy. Zalecany jest przy chorobach wątroby i pęcherzyka żółciowego oraz przy alergiach, zwłaszcza na pyłki. Jego łagodny smak lubią dzieci i chętnie piją słodzone nim herbatki w czasie grypy i przeziębień. 

Miód rzepakowy

Ma bardzo jasną, słomkową barwę, delikatnie pachnie kwiatami rzepaku. Bardzo szybko się krystalizuje, a jego drobne, białe kryształki tworzą konsystencję masła. Warto o nim pamiętać przy niedomagającej wątrobie, trzustce, nerkach, wrzodach żołądka i dwunastnicy. Obniża ciśnienie tętnicze krwi i wyrównuje niedobory potasu w organizmie. Przyspiesza gojenie ran, a w przypadku oparzenia skóry zapobiega tworzeniu się pęcherzy. 

Miód spadziowy

Powstaje z wydzieliny mszyc i czerwców zebranych przez pszczoły z drzew i roślin. Te miody są gęstsze od nektarowych i mają w swoim składzie więcej potasu, fosforu, chloru, siarki, wapnia, magnezu i żelaza. Mają więc silniejsze działanie bakteriobójcze. Skutecznie wspierają naturalną odporność. 

Czytaj dalej

 

Borelioza – jak rozpoznać pierwsze objawy i jak się chronić przed kleszczami

Gdzie czai się kleszcz

Kleszcze czyhają najliczniej na krawędziach ścieżek i na styku dwóch środowisk, np. lasu i pola. 

Najmniejsze stadia – larwy poszukują drobnych gryzoni aktywnie przemieszczając się wśród traw, ewentualnie siedząc na wysokości kilku, kilkunastu cm nad ziemią na źdźbłach. 

Większe nieco nimfy oczekują na żywicieli na niskich krzewach i trawach na wysokości do około 50 cm. 

Dorosłe samice natomiast wchodzą na krzewy do 120 cm. 

Nigdy nie skaczą z drzew na na ofiarę. Nie unoszą się również na pajęczych niciach. 

Jak atakuje kleszcz

Kiedy kleszcz wejdzie na swoją ofiarę, nie wgryza się od razu. Najpierw wędruje po ciele poszukując miejsca z delikatniejszą skórą. U ludzi zwykle są to miejsca za uszami, szyja, okolice pach, pachwin, brzuch, doły łokciowe czy kolanowe (u dzieci najczęściej kleszcze odnaleźć można w okolicy głowy). 

Kiedy kleszcz jest już zamocowany, nie należy smarować go tłuszczem, ani przypalać ogniem! Powinno się wyjąć pasożyta jednym, zdecydowanym ruchem. Część osób preferuje kleszczołapki lub inne pomocne urządzenia. Można z nich korzystać, ale pod warunkiem, że nie zgnieciemy nimi pajęczaka, ani nie rozerwiemy go na części, co mogłoby skutkować pozostawieniem w skórze ryjka.

 Jeżeli po wyciągnięciu z ciała kleszcz porusza się, to znaczy, że wyciągnięty został prawidłowo. Miejsce po pasożycie należy starannie zdezynfekować. Dobrze jest również obserwować skórę – pojawienie się czerwonego rumienia świadczy o rozpoczynającej się chorobie – boreliozie. Do lekarza należy udać się również w przypadku podwyższonej temperatury oraz objawów przypominających przeziębienie czy bólów głowy (mogą świadczyć o początku kleszczowego zapalenia mózgu). 

Czytaj dalej

 

Osteoporoza: co jeść na wzmocnienie kości i stawów

Osteoporoza jest powszechnie uważana za chorobę starszych kobiet. Faktycznie panie po menopauzie stanowią zdecydowanie największą grupę chorych, ale z powodu zrzeszotnienia kości cierpią także mężczyźni i ludzie młodzi.

Czynniki ryzyka rozwoju osteoporozy niezależne od nas

WIEK: Masa kości maleje wraz z wiekiem. Im jesteśmy więc starsi, tym większe prawdopodobieństwo rozwoju osteoporozy.

PŁEĆ: Osiemdziesiąt procent osób z osteoporozą to kobiety. Panie są bardziej zagrożone tą chorobą, ponieważ ich wyjściowa masa kości jest niższa niż u mężczyzn, a po menopauzie utrata gęstości następuje bardzo szybko.

RASA: Osoby o białej skórze są na osteoporozę narażone bardziej niż inne rasy. 

HISTORIA ZŁAMAŃ: U osób, które doświadczyły jakichkolwiek złamań w okresie po 40 roku życia, istnieje większe ryzyko zmniejszenia masy kostnej, a zatem osteoporozy. Jest to szczególnie prawdopodobne, jeśli do złamania doszło po niewielkim urazie.

HISTORIA RODZINNA: Jeśli masz krewnego pierwszego stopnia (matkę, ojca, brata, siostrę, syna, córkę) z osteoporozą lub osteopenią, jesteś również bardziej narażona na utratę kości. 

ZABURZENIA HORMONALNE: Zwiększone ryzyko osteoporozy jest związane z opóźnionym dojrzewaniem zarówno u mężczyzn jak i u kobiet oraz zaburzeniami prowadzącymi do braku miesiączki u kobiet (brak okresów miesiączkowania przez 3 miesiące lub dłużej).

PRZEBYTA MENOPAUZA: Masa ciała i wskaźnik masy ciała BMI (czyli masa ciała w cm podzielona przez wzrost podniesiony do kwadratu). Smukłe kobiety o drobnych kościach są bardziej narażone na osteoporozę niż kobiety z nadwagą i dużymi kośćmi. BMI poniżej 22 podnosi ryzyko osteoporozy, mimo że BMI pomiędzy 18 a 25 świadczy o prawidłowej wadze. Lekka nadwaga (BMI 26-28) zapewnia pewną ochronę przed osteoporozą, ale już BMI większe niż 28 (spora nadwaga lub otyłość) zwiększa ryzyko tej choroby ze względu na to, że zazwyczaj jest powiązane ze zmniejszoną aktywnością fizyczną.

Czytaj dalej

Choroby stawów – poznaj dietę, która je leczy

Oprócz specjalistycznych leków i regularnych ćwiczeń, w złagodzeniu niektórych objawów chorób reumatycznych pomóc może odpowiednia dieta. 

Bardzo przydatne są te produkty żywnościowe, które wspomagają układ odpornościowy. Jedzmy owoce i warzywa, aby dostarczyć organizmowi przeciwutleniaczy (antyoksydantów). Brokuły, marchew, bataty, dynia to źródła beta-karotenu, owoce cytrusowe, wiśnie, ananasy bogate są natomiast w witaminę C. 

Należy zrezygnować z żywności wysoko przetworzonej, tłuszczów zwierzęcych, a jeść więcej pieczywa, makaronu, ryżu i tłustych ryb. 

Korzystnym uzupełnieniem diety przeciwreumatycznej są produkty obfitujące w kolagen. Składniki aktywne kolagenu ograniczają aktywność enzymów prozapalnych i ułatwiają regenerację zmienionych chorobowo tkanek. Kolagen występuje w galaretkach. 

Wytwarzanie hormonów tkankowych podtrzymujących stan zapalny ograniczają związki siarkowe czosnku i cebuli oraz substancje aktywne imbiru, kurkumy i goździków. Objawy choroby łagodzą też inne substancje zawarte w wymienionych tu produktach. W naszym e-booku „Choroby reumatyczne” prezentujemy Wam przepisy, podpowiadając, co z nich zrobić, żeby jedzenie było zdrowe, ale nie nudne. 

Produkty poprawiające zdrowie stawów:

Ananas

Jest najlepszym źródłem bromeliny, enzymu, który specjaliści medycyny naturalnej od dawna stosują w leczeniu stanów zapalnych stawów. 

Można przyrządzić sałatkę owocową z jabłek, gruszek, truskawek itp., dodając na przykład banany, rodzynki, orzechy i udekorować plastrami ananasa, wkładając w środek każdego czereśnię. Można też zrobić galaretkę i udekorować ją plastrami ananasa i bitą śmietaną. 

Czytaj dalej

Anyżek – poznaj jego lecznicze właściwości

Jego historia sięga prawie czterech tysięcy lat. Anyż wielbili Egipcjanie, Grecy i mieszkańcy Imperium Rzymskiego. Dziś jest bardzo chętnie używaną przyprawą w orientalnych potrawach. Do Polski anyż sprowadzony został w średniowieczu przez zakon benedyktynów. Jego walory lecznicze są u nas raczej zapomniane, cenimy najbardziej nalewki na jego bazie.

Prawidłowa nazwa to biedrzeniec anyż (Pimpinella anisum L.) ale zwany jest także anyżem bądź anyżkiem. Należy do tej samej rodziny co pietruszka i marchewka.

 

Właściwości lecznicze anyżku

Anyż poprawia trawienie, działa odkażająco na skórę, toksycznie na pasożyty, odstraszająco na owady. W smaku słodkawy, podobny jest nieco do kopru włoskiego i lukrecji. Nieduże szaro-zielone ziarenka anyżu szybko tracą swoje cenne właściwości. Najlepiej więc kupować je całe, a kruszyć dopiero przed przygotowaniem naparu lub dodaniem do potrawy. Nie lubią światła dziennego, dlatego trzyma się je w zamkniętych i ciemnych opakowaniach.

Działa kojąco na przypadłości trawienne

Taniny, czyli roślinne garbniki w nim zawarte, pełnią rolę naturalnych antyseptyków chroniących przed drobnoustrojami. Herbatki czy syropy na bazie anyżku pomagają w redukcji gazów i wzdęć oraz uspokajają problemy trawienne. Działa jako naturalny związek zobojętniający kwasy w niestrawności czy w czasie zgagi.

Substancje w nim zawarte rozszerzają naczynia włosowate, pobudzają wydzielanie soków trawiennych oraz działają rozkurczowo na cały układ pokarmowy. Stosowany także w celu pobudzenia pracy żołądka i woreczka żółciowego. Rozkurczające właściwości anyżu wykorzystywane są m.in. w łagodzeniu bóli brzucha, kolki jelitowej oraz wzdęć.

Czytaj dalej

Niepłodność - co może pomóc?

Ponad milion par w naszym kraju nie może doczekać się dziecka. Jest to wspólny problem przyszłych rodziców, więc oboje powinni się zbadać.  Pomóc może – w wielu przypadkach – leczenie hormonalne, ale nie tylko... 

 

Niepłodność, to coś innego niż bezpłodność

Niepłodność to sytuacja, w której ludzie nie mogą począć dziecka, pomimo regularnego współżycia bez stosowania środków antykoncepcyjnych, przez co najmniej 12 miesięcy.

A bezpłodność to trwała i nieodwracalna niemożność posiadania potomstwa. U niektórych mężczyzn może być powikłaniem po śwince (chorobie wieku dziecięcego) lub wynikiem uszkodzenia nasieniowodów czy jąder, a u kobiety np. skutkiem operacyjnego usunięcia jajników.

Co jest powodem niepłodności

Niepłodność pary jest najczęściej efektem jednoczesnego oddziaływania kilku czynników. Stres, używki (papierosy i alkohol), niewłaściwa dieta albo zbyt duży wysiłek fizyczny bardzo często wzmacniają znaczenie wrodzonych mankamentów albo skutków różnych chorób, np. układu krążenia, tarczycy, cukrzycy, przewlekłego zapalenia nerek, niedoczynności przysadki mózgowej.

Czytaj dalej

Choroba Hashimoto – bywa mylona z depresją, a lęk ma w niej wiele twarzy

Paraliżujący lęk jest często pierwszym objawem Hashimoto – autoimmunologicznej choroby zapalnej, polegającej na atakowaniu tarczycy przez organizm. Hashimoto najczęściej ujawnia się po 50-60- tce – na 100 kobiet po menopauzie aż 25 choruje na Hashimoto. Dlaczego? Ponieważ choroby autoimmunologiczne lubią atakować podczas intensywnych zmian hormonalnych. 

Być może również z tego powodu Hashimoto coraz częściej rozpoznawane jest u 20-30 letnich kobiet. Nie bez znaczenia może tu być antykoncepcja, ewentualnie zmiany hormonalne po porodzie, wiele pacjentek właśnie w czasie ciąży lub po urodzeniu dziecka zaczyna mieć problemy z tarczycą.

Istnieje też pogląd, że nasza tarczyca przystosowana jest do aktywnej pracy do około 40 roku życia, później ma prawo zmęczyć się i odmówić posłuszeństwa. 

Podobnie jak przy większości chorób, które rozpoznawane są od niedawna, ogromne znaczenie ma tu z pewnością pośpiech, przepracowanie czy stres, który silnie osłabia układ odpornościowy, a ten w efekcie atakuje właściciela. W chorobie Hashimoto organizm zaczyna traktować tarczycę jak wroga; układ odpornościowy zaczyna produkować przeciwciała, które atakują tarczycę, w rezultacie niszcząc ją. 

Główne objawy choroby Hashimoto to: 

  • zmęczenie, 
  • ospałość, 
  • brak energii, 
  • nadwrażliwość na zimno, 
  • zaparcia, 
  • obrzęki na twarzy, 
  • blada i sucha skóra, 
  • wypadanie włosów, 
  • nieregularne miesiączki
Czytaj dalej

Nadczynność tarczycy – jak się wpierać leczniczą dietą

U chorych na nadczynność tarczycy przyspiesza metabolizm, dlatego niektórzy bardzo chudną, mimo zwiększonego apetytu. W tej chorobie organizmowi trzeba dostarczyć znacznie więcej kalorii, aby zaspokoić jego potrzeby. Wzrasta też zapotrzebowanie na składniki mineralne i witaminy, zwłaszcza A i C oraz cynk i selen.

Sprzymierzeńcy chorych na nadczynność tarczycy:

  • Dużo kalorii i częstsze posiłki – aż 6-7 małych objętościowo porcji dziennie. Chorzy bardzo chudną, warto zatem jeść więcej białka (zwierzęcego np. drobiu, ale też pochodzącego z roślin strączkowych) oraz tłuszczów roślinnych – orzechów, pestek, oliwek, awokado, olejów tłoczonych na zimno.
  • Witamina C i A. Np. przy chorobie Gravesa-Basedowa większa jest produkcja wolnych rodników, które trzeba wymieść z ciała antyoksydantami. Wiele witaminy C zawierają m.in. owoce dzikiej róży, jagodowe, cytrusowe, a także natka pietruszki, papryka, pomidory, ziemniaki, chrzan. Znakomitym źródłem witaminy A jest m.in. marchewka. 
  • Warzywa kapustne i strączkowe, które zawierają goitrogeny – składniki utrudniające tarczycy przyswajanie jodu, a co za tym idzie produkcję hormonów. A więc brokuły, kapusta, kalafior, brukselka, kalarepka, jarmuż, a ponadto soja fasola, groch, soczewica, ciecierzyca.
  • Cynk  zawierają go produkty zbożowe oraz mięso i sery, orzechy i pestki, drożdże piekarskie.
  • Selen – znajdziemy go m.in. w orzechach brazylijskich, pestkach dyni, siemieniu lnianym, jajkach, orzechach włoskich. Często jest wskazana suplementacja selenu.
Czytaj dalej

Oregano - skorzystaj z jego leczniczych właściwości, zwłaszcza w sezonie grypowym

Oregano zwane jest też dzikim majerankiem lub lebiodką pospolitą. Znane przede wszystkim jako aromatyczna przyprawa do pizzy, sałaty, pomidorów i potraw z grochu. Podobne w smaku i zapachu do majeranku prawdziwego, choć nieco subtelniejsze. Mało kto zna natomiast niezwykłe właściwości lecznicze oregano, choć wykorzystywane są nawet przez największe firmy farmaceutyczne. Warto z niego korzystać na co dzień domowymi sposobami. 

 

Ziele niemal na wszystkie choroby i dolegliwości 

Oregano jest znakomitym środkiem odkażającym, ma właściwości przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne, jakich nie posiadają standardowe antybiotyki. Nazywane jest nawet naturalnym antybiotykiem. Zawarte w nim substancje niszczą bakterie z rodziny Escherichia coli, Salmonella, Staphylococcus, Listeria i wiele innych. Zwalczają wirusy opryszczki i grzyby Candida. Stosuje się go więc w leczeniu przeziębienia, grypy, grzybic i drożdżyc, zakażeń niemal wszystkimi niebezpiecznymi mikrobami, łącznie z wąglikiem i wszelkiego typu pasożytami, w tym zakażeń krętkami odpowiedzialnymi za chorobę z Lyme’a (borelioza).

Cenny olejek z oregano

Substancje lecznicze tego ziela zawarte są w olejku eterycznym kwiatów, liści i łodyżek. Szczególną moc mają olejki, przede wszystkim tymol i karwakrol. Inne cenne składniki to substancje gorzkie, garbniki, fitosterole, żywica i działające przeciwzapalnie i bakteriobójczo flawonoidy. Olejek oregano jest również cennym źródłem wapnia, magnezu, potasu, żelaza, cynku i miedzi oraz witamin A, z grupy B, E, K i przede wszystkim witaminy C.

Czytaj dalej

Dieta jelitowa, która dokarmia dobre bakterie

Nasza flora jelitowa ma niezwykłe zdolności adaptacyjne – błyskawicznie przystosowuje się do zmian w sposobie odżywiania. Gatunki, które żywią się tym, co jemy najczęściej – rosną w siłę (potrafią podwajać swoją liczbę co 30-40 minut). Natomiast te potrzebujące pokarmów, których nie spożywamy, będą w mniejszości. 

Ale wystarczy, że zmienimy sposób odżywiania i proporcja szybko może się odwrócić. Zatem nigdy nie jest za późno na to, żeby zadbać o prawidłową florę jelitową. 

Zastosowanie niżej wymienionych 5 zasad pomoże ci szybko dokarmić pożyteczne bakterie i wzmocnić odporność oraz uchronić się przed poważnymi chorobami! 

Jemy warzywa 

Mogą być pieczone, ale dobrze, żebyśmy znaczną ich część jedli na surowo. Wtedy bowiem docierają aż do jelita grubego i tam dokarmiają naszą pożyteczną florę bakteryjną. Na talerzu powinny znaleźć się przede wszystkim zielone warzywa liściaste (szpinak, szczaw, brokuły, jarmuż). 

Ograniczamy mięso 

Najgorsze pod tym względem są wędliny i pasztety – mocno przetworzone z dodatkiem wielu substancji działających prozapalnie. Jeśli nie możemy obejść się bez mięsa, wybierajmy indyka albo kurczaka zagrodowego – są najmniej naszpikowane chemią...

Czytaj dalej

Dieta antyrakowa – ważne pełne ziarno i kwasy omega-3

Pełne ziarna pełne zdrowia

Dlaczego zboża pełnoziarniste są ważne w diecie antyrakowej? Ponieważ zmniejszają możliwość zachorowania na raka jelita grubego, żołądka, jamy ustnej, gardła, górnego odcinka przewodu pokarmowego. Dzieje się tak między innymi dlatego, że utrzymują właściwy poziom insuliny we krwi. 

Swoje ochronne właściwości zawdzięczają też niektórym fitoskładnikom, takim jak: kwas fitowy, związki fenolowe, saponiny. Blokują one szkodliwe interakcje pomiędzy związkami kancerogennymi a komórkami. A także lignanom, które chronią przed nowotworami hormonalnozależnymi. 

Dlatego unikajmy produktów z białej mąki – pieczywa, jasnych makaronów, ciast i ciastek, drożdżówek. Również oczyszczony ryż i wszelkiego rodzaju błyskawiczne kaszki czy płatki nie mają w sobie wiele cennych substancji. Lepiej zastąpić je pełnoziarnistym pieczywem na zakwasie. 

Wybierajmy naturalne ziarna ryżu, najlepiej brązowego oraz pełne ziarna: orkisz, jęczmień, owies (wartościowe są też płatki z tych zbóż) i kasze o różnej grubości: jaglaną, gryczaną, jęczmienną. 

Kwasy omega-3, czyli dobre tłuszcze

Zachowanie równowagi w diecie między kwasami tłuszczowymi omega-6 a omega-3, poprzez ograniczenie spożycia pierwszych i zwiększenie drugich, może również zmniejszyć ryzyko rozwoju raka. Dlatego w diecie antyrakowej kwasy omega-3 są bardzo ważne.

Gdzie ich szukać? Oczywiście w oliwie z oliwek z pierwszego tłoczenia, której możemy używać do gotowania, smażenia i jako dodatek do surówek.

Czytaj dalej

Cukrzyca typu 2: jaka dieta będzie odpowiednia

Szacuje się, że już 3 miliony Polaków choruje na cukrzycę. Ale... milion o tym nie wie!  90 procent to chorzy na cukrzycę typu 2, która rozwija się najczęściej w średnim wieku, i jest ściśle związana z trybem życia i otyłością. Pozostałe 10 procent to osoby chore na cukrzycę typu 1.

 

Cukrzyca typu 2, znana również jako cukrzyca dorosłych...

… lub insulinoniezależna. Najczęściej towarzyszy jej otyłość i nadciśnienie tętnicze.

Ten rodzaj cukrzycy występuje zwykle u ludzi starszych, chociaż obecnie coraz częściej chorują również młodzi. Cukrzyca jest chorobą metaboliczną, która rozwija się wtedy, gdy organizm nie potrafi prawidłowo regulować stężenia glukozy we krwi. Zjadane przez nas węglowodany są podczas trawienia rozkładane do glukozy, która przechodzi do krwiobiegu.

Gdy jesteśmy zdrowi, trzustka wytwarza insulinę, która pomaga glukozie dostać się do komórek, gdzie jest wykorzystywana do wytwarzania energii. Jeśli mamy cukrzycę, trzustka nie wytwarza insuliny (cukrzyca typu 1) lub komórki są odporne na jej działanie i glukoza nie może dostać się do ich wnętrza (cukrzyca typu 2). Zdarza się również, że trzustka wytwarza insulinę w niedostatecznej ilości (cukrzyca typu 1 i 2). Wtedy cukier nie może przedostać się do wnętrza komórek i krąży we krwi. Taki stan nazywamy hiperglikemią i jest on charakterystyczny dla cukrzycy. Gdy choroba nie jest leczona, nadmiar glukozy we krwi niszczy tkanki i narządy.

Czytaj dalej

Choroba Hashimoto – to stan zapalny tarczycy. Na co należy uważać?

Na chorobę Hashimoto cierpi ok. 10 procent społeczeństwa, z czego ponad 90 procent to kobiety. Jest to również najczęstsza postać zapaleń tarczycy. Choroba rozwija się na skutek zaburzenia układu odpornościowego, który – zamiast nas bronić przed infekcjami – zaczyna atakować zdrowe komórki tarczycy. Główną rolę w procesie chorobowym odgrywają nieprawidłowo funkcjonujące limfocyty T, które niszczą komórki pęcherzykowate tarczycy oraz przeciwciała anty-TG i anty-TPO.

 

Jak rozpoznajemy chorobę Hashimoto

U chorego na Hashimoto dochodzi do niedoczynności tarczycy. Ale uwaga! Sam gruczoł, mimo że objęty jest stanem zapalnym, nie boli! Objawy, na które warto zwrócić uwagę to: osłabienie, senność, przyrost masy ciała, spowolnione bicie serca, niskie ciśnienie tętnicze, spłycenie i zmniejszenie częstości oddechów, zimna, sucha i blada skóra, suche, łamliwe i przerzedzone włosy, obrzęk na twarzy, rękach i obrzęk stawów, bóle mięśniowe, zaparcia, zaburzenia czucia, koncentracji, pamięci, a nawet niepłodność, u mężczyzn osłabienie libido i zaburzenia erekcji.

Jak leczymy Hashimoto

Leczenie polega na usuwaniu objawów choroby, a konkretnie niedoczynności tarczycy. Leki (lewoskrętną tyroksynę = lewotyroksyna, czyli T4) przyjmuje się zazwyczaj do końca życia. Przyjmowanie leków i stosowanie się do zaleceń lekarza pozwala uniknąć objawów choroby. W niezwykle rzadkich przypadkach na bazie choroby Hashimoto może wykształcić się nowotwór (chłoniak tarczycy) lub może ona przejść w chorobę Gravesa i Basedowa.

Ważne! Jak przyjmować lek

Osoby chore na Hashimoto i przyjmujące lewotyroksynę powinny zwracać uwagę na sposób przyjmowania leku tak, by stworzyć mu optymalne warunki wchłaniania. Oto kilka zasad:

Czytaj dalej

Niedoczynność tarczycy – jak dobrać właściwą dietę

Ważna dieta w niedoczynności tarczycy

Jeśli przyczyną niedoczynności tarczycy jest niedobór jodu, powinniśmy starać się wyrównać go dietą. Menu osoby cierpiącej na tę przypadłość powinno także zawierać sporo białka.

Zdaniem dietetyczki, Izy Czajki, białka powinno być przynajmniej 15% wszystkich spożywanych kalorii (czyli 80-100 g produktów białkowych). „Podkręca” ono spowolniony w niedoczynności tarczycy metabolizm: żeby je rozłożyć, organizm musi zużyć więcej energii, niż dostarczają mu zjedzone białkowe produkty. Poza tym białko stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej.

 

Jednocześnie pamiętajmy, że stosując taką wysokobiałkową dietę trzeba wypijać co najmniej 1,5 litra wody dziennie.

Co się tyczy jodu, nasze dziennie zapotrzebowanie to 150-160 μg tego pierwiastka (różne źródła podają różne wartości; natomiast u kobiet w ciąży wzrasta ono do 180-200 μg). Warto podkreślić, że o ile trudno przedawkować witaminy czy mikroelementy w diecie – całkiem łatwo zrobić to przyjmując suplementy, tak więc zdrowa, bogata w jod dieta jest tu najlepszym rozwiązaniem, o ile lekarz nie zaleci czego innego. Bogatym źródłem jodu są ryby i owoce morza: dorsz zawiera 110 μg w 100 gramach, łosoś 44 μg, płastuga 52 μg, makrela wędzona 40 μg, śledź 30 μg. Jodowana jest także nasza sól, jod znajduje się także w niektórych wodach mineralnych.

 

Przykładowy jadłospis dostarczający odpowiednią ilość jodu przy niedoczynności tarczycy:

I śniadanie – muesli wielozbożowe,

kilka orzechów, cząstki mandarynki, jogurt naturalny, do picia szklanka soku świeżo wyciśniętego z pomarańczy.

II śniadanie – kromka pełnoziarnistego pieczywa z pastą z tuńczyka, sałatka z warzyw sezonowych, woda mineralna.

Przekąska – kiwi, mandarynka.

Czytaj dalej

Reumatoidalne zapalenie stawów – jak sobie pomóc odpowiednią dietą

Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) to przewlekła choroba tkanki łącznej, o podłożu immunologicznym. Nie można jej wyleczyć, można ją jednak powstrzymać i nauczyć się z nią żyć.

Dlaczego chorujemy na RZS

Przyczyny nie są do końca znane, a opinie specjalistów na ten temat są podzielone. Zdaniem niektórych RZS ma związek ze skłonnościami genetycznymi i występowaniem choroby we wcześniejszych pokoleniach. Inni podejrzewają drobnoustroje, które po wtargnięciu do organizmu wywołują nieprawidłowe reakcje odpornościowe, w wyniku których dochodzi do ataku na własne komórki wewnątrz torebki stawowej.

 

Są też eksperci, którzy twierdzą, że  RZS wywołują obydwa te czynniki, a bezpośrednią przyczyną ujawnienia się choroby mogą być silne przeżycia i związane z tym emocje, długotrwały stres, duży wysiłek fizyczny czy nawet poród (wszystkie te czynniki mogą zaostrzyć objawy choroby na każdym jej etapie). Istnieją również opinie, że istotny wpływ na pojawienie się reumatoidalnego zapalenia stawów ma styl życia.

Reumatoidalne zapalenie stawów – jaką dietę stosować

W tej chorobie ważne jest utrzymanie prawidłowej masy ciała – unikanie zarówno nadwagi, która zwiększa obciążenie stawów oraz przyspiesza rozwój miażdżycy, jak i niedożywienia, które osłabia organizm i prowadzi do zaników mięśni. Ważne jest dostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości wapnia i witaminy D, gdyż RZS przyspiesza rozwój osteoporozy. Niedobory niektórych składników odżywczych mogą też powodować nasilenie stanu zapalnego w stawach. Dlatego nasza dieta powinna być przede wszystkim urozmaicona.

Zadbajmy, by znalazły się w niej produkty zbożowe, warzywa, jaja i ryby. Unikajmy nadmiernej ilości cukru, jedzenia tłustych mięs, serów, wędlin – zawierają białko i tłuszcze nasycone, które nasilają stan zapalny w stawach oraz ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia. Wybierajmy produkty jak najmniej przetworzone, bez barwników chemicznych, konserwantów i innych dodatków, ponieważ nasilają one stan zapalny w organizmie.

W społeczeństwach odżywiających się mało przetworzonymi produktami, głównie roślinnymi, reumatoidalne zapalenie stawów jest chorobą bardzo rzadką. Natomiast u Amerykanów, żywiących się głównie jedzeniem typu fast food, choroby reumatyczne są społeczną plagą.

Czytaj dalej

Czekolada jak superowoc – poznaj jej zdrowotne działanie

Czekolada ma nie tylko wspaniały smak, ale też działa korzystnie na nasze zdrowie. Jest dobra dla naszego serca i mózgu, niezastąpiona, gdy dopadnie nas chandra, dodaje energii, likwiduje zmęczenie. Badania wykazują, że jedzona z umiarem jest równie zdrowa jak warzywa.

 

Czekolada zawiera ponad 600 prozdrowotnych substancji!

Dokładne analizy jej składu wykazują, że zawiera więcej zdrowych związków roślinnych niż np. wiele soków owocowych. Dlatego drzewo kakaowca nazywane jest „superowocem”.

Czekolada chroni serce

Wystarczy dziennie zjeść jedną trzecią tabliczki gorzkiej czekolady. Zawarte w czekoladzie polifenole wywołują efekt podobny do działania aspiryny. Związki te zapobiegają zakrzepom, neutralizują działanie tzw. złego cholesterolu i obniżają ciśnienie krwi.

Spowalnia procesy starzenia

Pod wpływem gorzkiej czekolady o prawie 20 proc. wzrasta poziom przeciwutleniaczy we krwi (to więcej niż daje czerwone wino). Przeciwutleniacze chronią organizm przed wolnymi rodnikami, które uszkadzają komórki, co sprzyja starzeniu a także zapadaniu na choroby serca i nowotwory.

Czytaj dalej

Depresja czy łagodne stany depresyjne? Jak sobie pomóc ziołami i dietą

W potocznym użyciu słowo „depresja” odnosi się do nastroju, choć tak naprawdę jest nazwą bardzo poważnej choroby. Jednak prawie każdy człowiek miewa stany depresyjne, choć nie musi przy tym zachorować na depresję. Smutek jest normalną reakcją na niepowodzenia. Zazwyczaj jednak trwa krótko i organizm szybko wraca do stanu równowagi. Jeśli nie ustępuje w ciągu powiedzmy dwóch tygodni, może być oznaką depresji klinicznej, która nieleczona może ulec nasileniu.

 

Co wywołuje stany depresyjne

Stany depresyjne zazwyczaj powoduje kilka czynników jednocześnie. Mogą to być: predyspozycje genetyczne; nietolerancje i alergie pokarmowechoroby wątroby; niedobory witamin (zwłaszcza z grupy B); niedoczynność nadnerczy; choroby tarczycy; zmiany hormonalne; niektóre leki; niewłaściwa dieta; nadmiar cukru w diecie; nadużywanie alkoholu; niski poziom glukozy we krwi; niski poziom tryptofanu i serotoniny we krwi.

Kiedy niezbędna jest pomoc lekarza

W depresji czujemy się nieszczęśliwi i tracimy kontrolę nad naszym życiem. Pojawiają się nawracające myśli o śmierci lub samobójstwie. Jeśli mamy takie objawy, powinniśmy zwrócić się jak najszybciej o pomoc do lekarza. Zwykle poprawę przynosi psychoterapia połączona ze stosowaniem leków. Leki te dla osoby cierpiącej na depresję mogą być prawdziwym wybawieniem. Depresja to poważna choroba, nie tylko obniża jakość życia, ale też podwyższa ryzyko wystąpienia chorób, takich jak choroby serca czy zawał. I jak każda choroba wymaga fachowego leczenia.

Jak możemy sobie pomóc w łagodnych stanach depresyjnych

Warto wypróbować w pierwszej kolejności proste środki przynoszące poprawę nastroju, takie jak zioła, witaminy, suplementy.

Czytaj dalej